Przejdź do głównej zawartości

Johnson's Baby Żel do mycia ciała na dobranoc

             Hej! 
Mam dziś dla was notkę nawiązującą do wcześniejszego posta, o wieczornej pielęgnacji, będzie to Żel do mycia ciała na dobranoc  Johnson's Baby. Jak już wiecie  mleczko do ciała na dobranoc jest naszym faworytem.
       
       Opis producenta: "Stosowany jako część wieczornego rytuału wspomaga spokojny sen dziecka

- Część wieczornego rytuału na dobranoc o działaniu potwierdzonym klinicznie, który wspomaga spokojny sen dziecka
- Zawiera relaksujący aromat NaturalCalm™    




- Dzięki unikalnej formule NO MORE TEARS jest łagodny dla oczu jak czysta woda"


   Żel ma pomóc częściowo wyciszyć  dziecko przed snem, żeby przespało całą noc. I w naszym wypadku spełnia tą funkcje wycisza, ale nie otępia. Lenka bez problemu przesypia cała noc.
  Wystarcza nie wielka ilość żelu żeby umyć dziecko, a następnie go spłukać.  Nie wysusza, ani nie uczula skóry. Zapach jest delikatny i przyjemny. Dla to doskonałe uzupełnieni mleczka na dobranoc, razem działają doskonale.

  Opakowanie jest bardzo ładnie zaprojektowane. Łatwo z buteleczki wydobyć produkt i odmierzyć odpowiednią ilość.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Matowe Cienie Maybelline Color Tattoo

Zapraszam dziś wszystkich na post o kultowych cieniach Maybelline Color Tattoo. Pewnie wiele z Was już o nich słyszało. Ja po przeczytaniu kilku recenzji również postanowiłam zakupić jeden z nich i sprawdzić jak to z nimi jest . Pierwszym zakupionym przeze mnie cieniem był to kolor Crème De Rose 91. Na początku po otworzeniu słoiczka miałam mieszane uczucia lecz postanowiłam dać im szanse.      Jeszcze tego samego dnia zakochałam się w nim. Następnego dnia poleciałam do drogerii dokupić trzy inne kolory: Creamy Beige 98, Crème De Nude 93,  Vintage Plum 97.    Ich konsystencja jest typowo kremowa  dzięki czemu można je nakładać pędzlami jak i również palcami . Efekt będzie równie spektakularny przy obu sposobach nakładania. Cienie bardzo długo utrzymują się na powiece. Nie ma efektu niechcianego rolowania ani zbierania się w kącikach. Mogą również służyć jako baza pod cienie suche. Są bardzo przydatne przy wykonaniu szybkiego makijażu do pracy c...

Hu hu ha hu hu ha - zima w górach

Ojj tak tak :)  My znowu w górach .  To już nasze kolejne ferie pod Giewontem.  Zima na nasz przyjazd przyszła i to jaka . Sypało prawie cały wyjazd. Ale za to jaką frajdę miała Lenka.  Śnieżki , ślizgi ale również Kraina Światła na Gubałówce. Wszystkie rzeźby pięknie oświetlone  o zmierzchu . Bajkowo :)  Polecamy Wam wybrać się wieczorkiem gdyż jest naprawdę pięknie. Frajda dla dużych i małych  . A gdy zmarzniecie możecie iść na ciepłą herbatkę do jednej z restauracji. Kolejka długo kursuje wiec bez obawy wjedziecie i zjedziecie. Oprócz Gubałówki ostatniego dnia wybraliśmy się na Kasprowy Wierch . Pogoda nam dopisała. Wczesna pobudka również gdyż ominęło nas stanie w kolejce . Pamiętajcie lepiej czasem wstać wcześnie i być pierwszym niż stać później 3 godziny w kolejce jak to robią niektórzy . Kasprowy zima jest magiczny , więc warto zabrać swoje dzieciaczki na zimowy szczyt .  Lenka już 2 raz jest na Kas...

Rozwijanie poprzez rysowanie i malowanie -Malujemy ,rysujemy

Hejka dziś z innej beczki. Czy uczycie dzieci rysować ?? My jakoś szczególnie nie przykładaliśmy do tego uwagi ale Lenka od jakiegoś czasu ma twardą kreskę. Śmiejemy się,że będzie na Krupówkach rysować karykatury. Kiedyś malowanki były jej bliskie teraz ryza papieru mazaki kredki i to jest jej świat na kilka godzin . Czasem po czytaniu książeczki uruchamia wyobraźnię i rysuje postacie akie w niej występowały. Powiem Wam ,ze niektórych to ja bym nie potrafiła. Zastanawiamy się czy od września nie zapisać jej na lekcje rysunku. Czy jej tutaj mama jakiegoś młodego Picasso ?? Co myślicie o zajęciach rysunku u 6 latków?? Mamy świadomość ,że rysowanie pozwala dziecku przelać na papier część swojej wyobraźni ,emocji. Rozwija kreatywne myślenie jak i działanie. Pomaga również w ćwiczeniu pamięci bo przecież jak chce narysować kartkę z wakacji to musi sobie przypomnieć jak tam było,co było i jak wyglądało. Zupełnie z malowanek nie zrezygnowała bo jak tylko zobaczy w sklep...