Przejdź do głównej zawartości

Morskie opowieści -Władysławowo

Morze nasze piękne morze:)
Zazwyczaj w okresie letnim były to góry lecz od zeszłego roku zaszły zmiany w naszych podróżach .
A mianowicie zima i wiosna nasze piękne tatry zaś lato Bałtyk.
W tyn roku znów padło na Władysławowo .
Bardzo chcieliśmy do Łeby z racji wielu atrakcji dla Lenki lecz późne szukanie noclegów bardzo nas ograniczyło. 
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Władysławowo jak zwykle tętniło życiem ,ogrom ludzi ,straganów to jest to czym żyje to miasto w sezonie.
My w tym roku również zatrzymaliśmy się na Osiedlu Cetniewo więc okolica jest nam znana.
Biała flaga i możliwość kąpieli ucieszyła nas niezmiernie .
Lenka wręcz taranem wbiegła do wody nie zastanawiając się czy jest ona ciepła czy zimna .
Bałtyk podczas naszego pobytu był niezmiernie ciepły.
Jak na takiego zmarzlucha jak ja gdzie wchodziłam zazwyczaj do połowy to w tym roku wraz z Lanuszką prowadziłyśmy totalne wariacje w wodzie.
Dla dzieci zmiana klimatu jest bardzo ważna w rozwoju .
 Choć nam się wydaje ,że nic i tak nie będą pamiętać to jesteśmy w błędzie.
Dzieciaczki rejestrują bardzo dokładnie różne szczegóły .
Lenka mając 3 lata była w Wiśle i do tej pory pamięta bardzo wiele szczegółów.
Podróże kształcą już od małego. Uczą samozachowania ,poznawania nowych miejsc ,kultur ,własnych pasji choć u małych dzieci wydaje się być to niemożliwe a jednak.
Czy Władysławowo nam się podoba??? 
Tak w jakimś stopniu tak :)
Jest to bardo oblegane miasto w sezonie z wieloma atrakcjami dla turystów .
Rejs statkiem czy też pływanie motorówką pontonową to jedne z nich.
Fajnie jest też zwiedzić trochę miasto ,wejść na wieże rybacką czy też przespacerować się po porcie rybackim. Kolejną z alternatyw  spędzenia czasu w Władku jest możliwość wybrania się do pobliskiej Jastrzębiej Góry czy też na Hel .
Lenka tutaj też nas zaskoczyła swoją pamięcią oraz skłonnością do kojarzenia faktów.
Sama nas zaciągnęła na zachód słońca w Jastrzębiej Górze bo jak ona to powiedziała tam widać słońce i jest gorąca woda.
I miała racje bo w Jastrzębiej jest naprawdę piękny zachód słońca i woda ciepła.
Podczas naszego pobytu była właśnie fala upałów bez dużego filtra i nakrycia głowy nie obyło się.
Jest to jena z podstawowych zasad wyjazdów nad wodę i nie tylko.

A wy lubicie nasz Bałtyk?? Jak Wasze dzieci reagują na wakacje nad morzem??



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Matowe Cienie Maybelline Color Tattoo

Zapraszam dziś wszystkich na post o kultowych cieniach Maybelline Color Tattoo. Pewnie wiele z Was już o nich słyszało. Ja po przeczytaniu kilku recenzji również postanowiłam zakupić jeden z nich i sprawdzić jak to z nimi jest . Pierwszym zakupionym przeze mnie cieniem był to kolor Crème De Rose 91. Na początku po otworzeniu słoiczka miałam mieszane uczucia lecz postanowiłam dać im szanse.      Jeszcze tego samego dnia zakochałam się w nim. Następnego dnia poleciałam do drogerii dokupić trzy inne kolory: Creamy Beige 98, Crème De Nude 93,  Vintage Plum 97.    Ich konsystencja jest typowo kremowa  dzięki czemu można je nakładać pędzlami jak i również palcami . Efekt będzie równie spektakularny przy obu sposobach nakładania. Cienie bardzo długo utrzymują się na powiece. Nie ma efektu niechcianego rolowania ani zbierania się w kącikach. Mogą również służyć jako baza pod cienie suche. Są bardzo przydatne przy wykonaniu szybkiego makijażu do pracy c...

Hu hu ha hu hu ha - zima w górach

Ojj tak tak :)  My znowu w górach .  To już nasze kolejne ferie pod Giewontem.  Zima na nasz przyjazd przyszła i to jaka . Sypało prawie cały wyjazd. Ale za to jaką frajdę miała Lenka.  Śnieżki , ślizgi ale również Kraina Światła na Gubałówce. Wszystkie rzeźby pięknie oświetlone  o zmierzchu . Bajkowo :)  Polecamy Wam wybrać się wieczorkiem gdyż jest naprawdę pięknie. Frajda dla dużych i małych  . A gdy zmarzniecie możecie iść na ciepłą herbatkę do jednej z restauracji. Kolejka długo kursuje wiec bez obawy wjedziecie i zjedziecie. Oprócz Gubałówki ostatniego dnia wybraliśmy się na Kasprowy Wierch . Pogoda nam dopisała. Wczesna pobudka również gdyż ominęło nas stanie w kolejce . Pamiętajcie lepiej czasem wstać wcześnie i być pierwszym niż stać później 3 godziny w kolejce jak to robią niektórzy . Kasprowy zima jest magiczny , więc warto zabrać swoje dzieciaczki na zimowy szczyt .  Lenka już 2 raz jest na Kas...

Johnson's Baby, Bedtime - mleczko do ciała kojące na dobranoc

Dziś chce wam przedstawić Mojego i Lenki ulubieńca do pielęgnacji wieczornej. Jest nim Johnson's Baby, Bedtime mleczko do ciała kojące na dobranoc. Jest jeden z sześciu produktów do pielęgnacji wieczornej  z Johnson's Baby na Dobranoc. Mleczko ma świetna lekką konsystencje która szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiego uczucia na skórze. Idealnie nawilża skórę, szczególnie latem gdy nasza skóra jest bardzo przesuszona.Ma piękny aromatyczny zapach lawendy, który długo się utrzymuje na nas.  Nie podrażnia wrażliwej skóry mimo iż jest perfumowane.       Opakowanie ma ładna grafikę. Pojemnik jest poręczny i wydajny bez problemu odmierzymy odpowiednia ilość potrzebnego nam produktu.Jest łato dostępny w sklepach i drogeriach. Podsumowując mleczko jest doskonałe i mogę polecić je każdemu z czystym sumieniem Małemu jak również Dużemu.  Jeśli macie problem z przesuszoną skórą to musicie go wypróbować. Jest na każdą kieszeń  co dla...